dzień

Mógł to być ostatni dzień mojego życia
ale nie był
żem przeżył

Niedoceniona niespodzianka
losu podarunek
spontaniczny pocałunek

Wdycham ten smak do końca
aż któregoś dnia nie wiedząc o tym
mrugniesz do mnie
ostatni raz

gry

Gry są jak gdyby wciśnięte między rozrywki a intymność. Rozrywki stają się nudne przy powtarzaniu, a intymność wymaga dużej ostrożności. Żeby uciec od nudy rozrywek nie narażając się przy tym na niebezpieczeństwa intymności, większość ludzi idzie na kompromis gier tam, gdzie to możliwe i one głównie wypełniają im najciekawsze ze wspólnie spędzanych godzin.

~ Eric Berne, W co grają ludzie

Sonet do dupy

Dlaczego dupa jest blada?
Winna być wrząca, czerwona
taka jak w całości ona
by nie móc wręcz na niej siadać

Dlaczego dupę zmoczyłem?
Przecież spinając pośladki
unikając każdej wpadki
tak bardzo ostrożnie żyłem

Prawda jest tu do oddania
że choć nabrzmiewa fantazja
dupa jest przecież od srania

Więc jak się zdarza okazja
nie szukaj problemów kupy
bo życie nie jest do dupy


Kos mi ta

z głową w bańce
obserwuję tańce
układów słonecznych
i tych bardziej mrocznych

ulegam grawitacji
wschodzę i zachodzę
jak kometa w drodze
ciągnę ogon atrakcji

macham ręką z oddali
poruszam ustami bezgłośnie
do tych co się bali
albo krążyli radośnie

teorie względności
kończą się w nicości
zagram na strunach przestrzeni
nim znikniemy zdziwieni


TO

Zupełnie jakby TO już gotowe i uformowane w każdym szczególe czekało tutaj, obok mnie, w zasięgu ręki, i gdybym to schwytał, nie wydobywałbym rzeczy z rozciągającej się naokoło mnie nicości, ale jakbym z półki wziął już istniejący przedmiot.

~ Czesław Miłosz

zjadanie zwierząt

jestem przejęta
że zjadam zwierzęta
choć zwykle dziewczęta
tak grzeczne są

ogryzam im nogi
i skrzydła i rogi
zawijam w pierogi
i tamtą i tą

nie umiem inaczej
prędzej umrę raczej
coś w głowie mi kracze
nic to!

nie obchodzą mnie trupy
i warzywne zupy
jestem częścią grupy
to nie jest zło!

a kiedyś się obudzę
w jamie ustnej cudzej
jako shoarma
cóż taka moja karma