Para

Gdy nie wiem co robić
Nie robię nic
Obserwuję i czekam
Choć w środku pies szczeka
Głęboko w gardle psa
Ciszaaaaaa

Znika wszelki dźwięk
Tracę cały wdzięk
Jestem zamrożony
Stopklatka

Wiem
kosztować mnie to może życie
jednak wybieram niebycie
niż szaleńczy rozpad na atomy

Zniknę jak obłoczek pary
po niewypowiedzianym słowie
tylko na chwilę poruszę powietrze
unoszone promieniem słońca

Pirandello

... w istocie nie jesteśmy w stanie odczuwać cudzych uczuć a tym samym ich wyrażać. Dlatego wątpię w skuteczną komunikację. Ani teatr, ani literatura, ani nauka a także relacje międzyludzkie, nie mogą oddawać prawdy o drugim człowieku. Rozmijanie się, niezrozumienie, zagubienie to nieuniknione składowe ludzkiego życia. Ponadto nie wiemy ani co jest prawdą ani dokąd zmierza nasze życie…

~ Maciej Bennewicz, Koan – Pirandello

Przestrzenie

Rzeczy nie są czyste
ani brudne
raczej przezroczyste
w ten sposób cudne

Nic innego
nie znajdę pod słońcem
choćbym dotarł na świata końce
spojrzenia mego
nie wstrzymuje nic
wszystko puste na wskroś

Nie mam tego dość
wręcz przeciwnie
choć czuję się trochę dziwnie
nie pragnąc niczego
kładąc na wszystkim ślad
odczucia swego