Dzień mamy

Dzień mamy
i noc
pod grubą warstwą czarnych dziur
świta mi myśl 
że i ten wierzch 
w pewne południe 
czeka zmierzch 

A póki co
na północ od gwiazdy 
zwijam przestrzenie w cienkie struny 
nikną pory
dziwny to stan
anim zdrowy anim chory

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Witryna wykorzystuje Akismet, aby ograniczyć spam. Dowiedz się więcej jak przetwarzane są dane komentarzy.