Fale

Krzyk rozpaczy
Nie ma fal!
Choć ich zmienność poniewiera
Co to znaczy?
Już jest dal
Z której światło nie dociera?

Chyba że…
nadchodzi Tsunami
energię zbiera
i rzuci Wami
gdzieś w teraz

stąd się nie wraca
do tego co było 
choć dobrze się żyło
bez ciągłego kaca

więc pragnąc fal na pustyni
pomyślcie: Boże!
toż słonym morzem
pragnienia nie ugasimy!


Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Witryna wykorzystuje Akismet, aby ograniczyć spam. Dowiedz się więcej jak przetwarzane są dane komentarzy.