kwa! ran-tan na..

mieszkam na kartce papieru
w pudełku od zapałek
wszystko jest takie śmiesznie małe
widoczne jak na dłoni
nie ma czego gonić

policjant w resoraku
sprawdza czy nie ma braku
a na żądanie
kłaniam się do mini ekranu
chociażm nie wstanie
dojrzeć jakiemu panu

iluzja wolności prysła
jestem przywiązany to tego koromysła
nie ma ucieczki
nawet gdy mnie puszczą z tej pryczy
będę jedynie na trochę dłuższej smyczy

a ktoś w każdej chwili może zdecydować
że te zabawki trzeba przemalować

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Witryna wykorzystuje Akismet, aby ograniczyć spam. Dowiedz się więcej jak przetwarzane są dane komentarzy.