Umysłowy hamak

– Tatusiu, rozłożysz dzisiaj hamak? – mówi do mnie w poniedziałek El.
– Nie
– Dlaczego?

… no właśnie, dlaczego? Bo zawsze rozkładam hamak w sobotę mówiąc, że jest otwarcie sezonu ogrodowego? Cały tydzień ma być piękna pogoda, a będę czekać do soboty? A jak nie dożyję? Dzieci zapamiętają, że nie wiadomo dlaczego nie chciałem rozłożyć hamaka w piękną pogodę… (przemknęło mi przez głowę w ciągu sekundy)

– Właściwie… już idę rozkładać…
– Dziękuję tatusiu!!!

Już miałem na końcu języka:
– Mówiłem Ci już tyle razy, że jeżeli chcesz coś osiągnąć, to zamiast pytań zamkniętych formułuj asertywną prośbę!
…ale tym razem chwilę przemyślałem odpowiedź i odpuściłem 😉

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Witryna wykorzystuje Akismet, aby ograniczyć spam. Dowiedz się więcej jak przetwarzane są dane komentarzy.